Czy bieganie odmładza skórę…

Niewiele możemy poradzić na upływ czasu i starzenie. Ale wiadomo, że chętnie byśmy ten proces trochę spowolnili. Czy bieganie pomaga nam zwolnić czy przyspiesza starzenie?

Dziś o skórze. Jak skóra reaguje na bieganie?

Nasza skóra starzeje się na skutek:

→ Procesów wewnętrznych: hormony, choroby.

→ Czynników zewnętrznych: środowisko, niewłaściwa pielęgnacja, niewłaściwa dieta.

→ Pracy mięśni mimicznych.

Bieganiem możemy troszkę spróbować „odmłodzić” skórę.

Bo bieganie i ćwiczenia same w sobie skóry nie postarzają.


1. Krążenie = blask

„Kiedy ćwiczymy, poprawiamy krążenie w naszej skórze, zwiększając dostarczanie tlenu i składników odżywczych, co daje nam natychmiastowy blask po wysiłku.” – tak twierdzi brytyjska dermatolog Emma Wedgeworth, rzeczniczka British Skin Foundation.

2. Regeneracja

Ten przyspieszony przepływ krwi w skórze może również pomóc komórkom skóry w regeneracji i skuteczniejszym usuwaniu toksyn.

3. Obniżenie poziomu kortyzolu

Bieganie obniża poziom hormonu stresu – kortyzolu. A wiadomo, że kortyzol może działać zapalnie i pogarszać wiele chorób skóry, w tym przewlekłe choroby skóry, takie jak egzema.

4. Dobry pot

Ostatni czynnik to pot, który wytwarza się podczas treningu. On również może być dobry dla skóry. Pocenie jest bowiem częścią naturalnej metody usuwania odpadów i produktów ubocznych z naszego organizmu, takich jak mocznik i amoniak.

Pocenie aktywuje również produkcję sebum, naturalnego „oleju”, który jest wydzielany z gruczołów łojowych. Może on zmiękczać i nawilżać skórę. Istnieją również badania, które pokazują, że pot może chronić nas przed niektórymi bakteriami.

 

Co jednak najbardziej szkodzi skórze:


→ Za najbardziej destrukcyjny dla skóry czynnik środowiskowy dermatolodzy uważają wpływ promieniowania UV (słonecznego). Dlatego na bieganie posmaruj się kremem z filtrem UV. Latem najlepiej niech to będzie filtr 50. Tym bardziej, że podczas biegania, gdy się pocisz, krem troszkę „spływa” i ochrona się zmniejsza. Przy dużym słońcu warto też założyć czapkę, która zasłoni twarz.

→ Drugim bardzo destrukcyjnym czynnikiem jest dym tytoniowy – skóra palacza staje się matowa i szara. O paleniu nawet nie mówię. Nie wyobrażam sobie biegać i palić. To się wyklucza.

→ Trzecia kwestia to brak odpowiedniego nawilżenia skóry. Najskuteczniejszym sposobem spowolnienia starzenia się skóry jest jej odpowiednie nawilżanie i pielęgnacja. Gdy skóra jest nadmiernie sucha, nie pomogą nam nawet kosmetyki przeciwzmarszczkowe.

Musisz więc nawilżać twarz kremami, na słońce smarować się kremem z filtrem 50 i dużo pić.

No i pamiętaj, żeby od razu po bieganiu zmyć pot z twarzy. Bo choć pocenie jest pozytywne, to pot zmieszany z brudem, makijażem i zanieczyszczeniami może po jakimś czasie zatykać pory, wywołując lub pogarszając trądzik lub zapalenie mieszków włosowych.

Przy czym oczywiście przypominam, że cały ten blog jest o relaksacyjnym bieganiu – takim, w którym podnosi nam się tętno, szybciej krąży krew, jesteśmy troszkę spoceni. Ale nie wypluwamy płuc i nie biegamy z „wywieszonym językiem”. Bo wszystko warto robić z umiarem. Bieganie też. Wtedy najbardziej uruchamiają się pozytywne efekty biegania, o których pisałam wyżej.

A więc: nakładamy na skórę krem z filtrem 50 i idziemy biegać.


Potem pijemy wodę, zmywamy pot, a twarz smarujemy kremem nawilżającym.

Szczególnie jeśli mówimy o bieganiu po czterdziestce, to warto pamiętać o tych sprawach!!!

Jeśli brak Ci motywacji i boisz się, że nie dasz rady regularnie biegać – wypróbuj planer marzysz.biegnij.

A jeśli nie masz doświadczenia z bieganiem i dopiero chcesz zacząć bieganie, to zapraszam do artykułu o tym, jak zacząc biegać.