Najtańszy izotonik świata

Przed weekendowym bieganiem w cyklu: Zrób To. Dla Siebie...


… zrób sobie izotonik, który wypijesz po bieganiu.

Długo izotonik kojarzył mi się wyłącznie z produktem chemicznym, nie od razu wiedziałam, że to po prostu rodzaj napoju, a nie konkretna marka. Dlatego nie piłam izotoników, bo nie lubię chemicznych gotowych napojów. Nie kupuję ich, bo mam jakiś wstręt do „chemii”, zupełnie mi te napoje nie pasują.

Jak już zrozumiałam, że izotonik to nie marka, lecz rodzaj napoju, to nauczyłam się robić go sama w domu.

Zacznijmy jednak od odrobimy teorii.

Wszyscy biegacze wiemy, że musimy uzupełniać płyny w organizmie. To robi się szczególnie ważne w gorący dzień lub jeśli po prostu obficie się pocisz.

Co najlepiej pić w takiej sytuacji?

Otóż niekoniecznie wodę, tylko właśnie izotonik.

Napoje można podzielić na 3 grupy:

1. Hipotoniczne, w których stężenie składników mineralnych jest mniejsze niż w płynach ustrojowych. Taka jest woda. Jest więc bardzo szybko wchłaniana, ale nie uzupełnia niedoborów energii. Jeśli więc mocno się spocimy i utracimy z potem potrzebne nam pierwiastki, to woda ich nie uzupełni.

2. Izotoniczne, których stężenie zbliżone do stężenia płynów ustrojowych w organizmie. Napoje te bardzo szybko i skutecznie nawadniają organizm i pozwalają utrzymać odpowiednie poziomy składników mineralnych i węglowodanów.

3. Hipertoniczne. W nich z kolei ilość składników mineralnych i węglowodanów jest większa od tej we krwi. Przykładem są soki. Dlatego soki nie są wskazane jako środek nawadniający, za to mogą szybko uzupełnić niedobory energii w postaci węglowodanów.

Oczywiście każdy z tych napojów ma swoje zalety we wspieraniu nas podczas treningu. Zależy czego w danej chwili potrzebujesz. Więc jeśli chcesz:

Ponieważ zbliża się lato, będziemy się coraz bardziej pocić na bieganiu, zachęcam więc do zrobienia w domu najtańszego izotonika świata.

Domowy izotonik robię sama. Jest bardzo łatwy do przygotowania. Używam jednego z poniższych przepisów:

1. Trzy płaskie łyżki miodu + 1 litr wody + szczypty soli + sok z jednej cytryny – wszystko to wymieszaj aż do rozpuszczenia soli i miodu.

2. Rozcieńcz sok owocowy wodą w stosunku 1:1 lub 1:2 i ewentualnie dodaj szczyptę soli na 1 litr napoju. Najlepiej, żeby były to soki świeżo wyciskane.

Więcej praktycznych porad znajdziesz w planerze marzysz.biegnj.