Tycie po 40

Często kobiety po czterdziestce zaczynają tyć, mimo że nie zmieniają stylu życia: potrafi im przybyć „z niczego” nawet 10 kg. Czy tycie po czterdziestce to Twój problem? Jakie są przyczyny tycia po 40? Dlaczego tyjemy po 40?

Przeczytaj w tym artykule:

1. Dlaczego tyjemy po 40?

2. Jak zapobiec tyciu po 40?


Jaki są główne powody tycia po 40?

Po czterdziestce masz coraz mniej zajęć

Wiadomo. Dzieci są samodzielne, chodzą własnymi ścieżkami, nie musisz się nimi zajmować fizucznie, nie musisz za nimi biegać, jest trochę więcej luzu. Mniej się ruszasz = spalasz mniej. Mniej spalasz = nie wytwarzasz deficytu kalorycznego i... tyjesz.

Metabolizm zwalnia o 3 procent na każde 10 lat

Przemiana materii po 40 jest o 9 proc. słabsza niż u 20-latki! Po pięćdziesiątce jest wolniejsza o 12 proc. Tymczasem z przyzwyczajenia jemy tyle samo.

Szaleją hormony

I tu naprawdę zaczyna się jazda:

1. Wzrasta produkcja estronu i to hamuje wydzielanie serotoniny czyli hormonu szczęścia. Masz gorszy nastrój i huśtawki nastrojów. Odruchowo sięgasz po przekąski na lepszy humor. Tyjesz.

2. Niedobór serotoniny uaktywnia ośrodki odpowiedzialne za uczucie głodu. Magazynujesz tłuszcze i cukier. Tyjesz.

3. Wzrasta poziom hormonów męskich (androgenów). A one sprzyjają tzw. otyłości brzusznej. Tyjesz na brzuchu, bo tłuszcz zaczyna się gromadzić wewnątrz jamy brzusznej.

4. Spadek estrogenów obniża poziom cholecystokininy, która odpowiada za odczuwanie sytości. Stale jesteś głodna. Jesz i … tyjesz.

5. Brak estrogenów może też spowodować zaburzenia w wydzielaniu galaniny. Galanina w nadmiarze napędza apetyt na tłuste potrawy i alkohol. Od nich tyjesz.

6. Żeby było gorzej, alkohol jeszcze dodatkowo pobudza wydzielanie galaniny. I powstaje błędne koło. Bardziej tyjesz.

7. Galanina stymuluje też wydzielanie glukagenu, który zwiększa stężenie cukru we krwi i utrudnia przemianę węglowodanów. To prowadzi do tycia, a nawet cukrzycy typu 2.

8. Zmniejsza Ci się poziom testosteronu, przez co maleje objętość masy mięśniowej, a tym samym Twoja zdolność do szybkiego spalania kalorii.

Gorzej śpisz

To też "zawdzięczasz" hormonom. A po niedospanej nocy gorzej spalasz kalorie i bardziej odczuwasz głód. Tyjesz. Przeczytaj, jak dobry sen pomaga chudnąć i jak dobrze spać.

Rezygnujesz z aktywności fizycznych

Jesteś częściej zmęczona, chcesz odpocząć, tym bardziej, jeśli masz problemy zdrowotne związane z wiekiem (zwyrodnienia, zapalenie stawów, migreny). Jeśli tyjesz, to tym bardziej wstydzisz wyjść na ćwiczenia. I znowu robi się błędne koło.

Co robić???


Po pierwsze: jedz rozsądnie.

Wyzeruj bilans energetyczny. Naprawdę spalasz teraz mało kalorii. Więc albo musisz ich mniej zjadać, albo przyspieszyć spalanie. Tu przeczytasz o co chodzi z bilansem energetycznym.

Po drugie: ruszaj się.

Ćwicząc przyspieszasz spalanie kalorii, regulujesz trawienie i dotleniasz organizm (przeciwdziałasz starzeniu). Wystarczy pół godziny wysiłku, by wytworzyć beta-endorfiny i pozytywne samopoczucie. Łatwiej też przejdziesz przez menopauzę. Tu przeczytasz o tym, jak aktywność pomaga przetrwać menopauzę.

Po trzecie: bądź konsekwentna.

Jeśli przekroczyłaś czterdziestkę, to już niestety nie ubędzie Ci lat i musisz dostosować swój styl zycia do swojego wieku, czyli - właśnie więcej się ruszać i mniej jeść.


Warto, żebyś po czterdziestce zmieniła tylko te 2 rzeczy: zachęcam Cię do rozsądnego jedzenia i codziennej porcji ruchu. Bo jestem pewna, że spalasz codziennie MNIEJ, niż Ci się wydaje! I lepiej weź się za siebie teraz, bo jeżeli przez kolejne lata nie zmienisz (na stałe) nawyków żywieniowych i aktywności, to pracujesz na dodatkowe kilogramy.


Wiem, że masz już na myśli co najmniej kilka wymówek, dlaczego bieganie nie jest absolutnie dla Ciebie. Dlaczego nigdy się nie zmusisz do biegania, bo po prostu "się do tego nie nadajesz". Uwierz mi, że wiele osób tak myśli, a wiele z tych, co tak myślało - dziś biega regularnie. Przeczytaj o naczęstszych wymówkach od biegania i jak sobie z nimi poradzić.

Jeśli boisz się, że zabraknie Ci motywacji – to pomoże Ci poradnik marzysz.biegnij. Poradnik pozwoli Ci być konsekwentną, wprowadzi Cię do biegania i będzie Ci towarzyszył w codziennym dbaniu o Twoja figurę. W tym interaktywnym poradniku znajdziesz mnóstwo porad dla początkujących biegaczy oraz cytaty motywacyjne na każdy tydzień. Będzie Ci towarzyszył przez cały rok - możesz tu też zapisać swoje cele i plany. Więcej o sposobie na zachowaniu figury w każdym wieku i na zawsze (z pomocą poradnika marzysz.biegnij) przeczytasz tutaj. Zaufaj mi - bieganie JEST DLA KAŻDEGO.


Tu możesz też pobrać 10 prostych wskazówek, jak biegać, żeby schudnąć.


A jeśli naprawdę zupełnie, absolutnie i kategorycznie nie chcesz biegać, to zacznij więcej chodzić. Chodzenie też pomoże na tycie po 40. Napisałam artykuł o tym, dlaczego warto codziennie robić 10 tys. kroków. Nie tylko będziesz szczuplejsza, ale w dodatku wydłużysz swoje życie!


W przypadku tycia po 40 jest jeszcze kwestia HTZ czyli hormonalna terapia zastępcza. Ale to już nie moja działka. Omów tę kwestię z lekarzem.


A na dole po artykułem masz jeszcze linki do kilku pomocnych tekstów ⬇⬇⬇